WYNIKI KONKURSU AASY NETU

W imieniu Aasa Polska serdecznie dziękujemy za udział w konkursie Aasy Netu, organizowanym w ramach naszych działań z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. Przedstawiamy 30 nagrodzonych prac i z całego serca gratulujemy zwycięzcom!


Nagroda I – laptop Leonovo IdeaPad 100

Alicja, Białystok

Serdecznie dziękuję za pomoc w korzystaniu z Internetu. Dołączam swój film w którym odpowiadam na pytania ,,W jaki sposób udział w akcji edukacyjnej Aasy Netu pomógł mi w opanowaniu podstaw korzystania z Internetu" oraz ,,Jak dzięki temu zmieniło się moje życie". Pozdrawiam serdecznie! Alicja Adamska

Nagroda II – smartphone Samsung Galaxy J3 2016

Jolanta

Jolanta, Białystok

Od kilku lat marzyłam, aby posługiwać się komputerem, ale w końcu dokonałam postanowienia dzięki programowi edukacyjnemu stworzonemu przez Aasy Netu. W obecnej chwili komputer służy mi w każdej mojej sprawie. Mogę rozmawiać ze swoją rodziną przez Skype'a, a także wyszukiwać potrzebne mi informacje w wyszukiwarce Google. Dzięki kursom Aasy Netu zmieniło się moje życie i cieszę się z niego, chociaż mam już 60 lat. Życzę każdej starszej osobie zdobycia wiedzy posługiwania się komputerem. Pozdrawiam, Jolanta

Paweł, Toruń

Pomagałem osobie nietuzinkowej. Osobie niesamowitej, wyjątkowej, jedynej w swoim rodzaju. Aż się nie chce wierzyć, że ten świat dotychczas "ogarniał" tylko za pomocą konwencjonalnych metod... Proszę Państwa, przed Wami - odmieniony, wprowadzony w tajniki Internetu przez wielkie "I": sam ŚWIĘTY MIKOŁAJ!
Szczegóły w filmie - zapraszam do obejrzenia! :)

Nagroda III – tablet Kiano SlimTab 10 3GR

Jarosław

Jarosław , Gdańsk

Wyzwanie okiełznania komputera stanęło przed moją mamą, doświadczonym hodowcą uroczych maltańczyków. Akcja Aasów Netu pozwoliła jej w pełni docenić możliwości posługiwania się komunikatorem czy mailem. Pieski z jej hodowli można już zobaczyć na Facebooku, o radę zapytać na Messengerze a o szczegóły – właśnie mailowo. Z osoby nieustannie skazanej na połączenia telefoniczne i moją pomoc zmieniła się w nowoczesną kobietę biznesu, efektywnie zarządzającą czasem i tuzinem białowłosych czworonogów :)

Aleksandra

Aleksandra, Żabów

Cieszę się, że podczas mojej "szperaniny" w Internecie napotkałam się na akcje edukacyjną Aasy Netu :-) pomogła ona mojemu tacie lepiej zrozumieć plusy korzystania z nowych technologii. Mój tata Józef był bardzo przeciwny wszelkiego rodzaju technologiom, a Internet uważał za "zło" pełne głupot. Jednak pewnego dnia sprawiłam mu prezent i kupiłam mu tablet ;-) włączyłam mu filmiki Aasy Netu i zobaczył, że korzystanie z Internetu nie jest takie trudne, a Google jest skarbnicą wiedzy:-)

Lidia

Lidia, Zduńska Wola

To moja kochana babcia Marianna ma 86 lat. Jest dowodem, że w tym wieku można nauczyć się korzystać z Internetu. Jest kobietą, która mnie jako dziecko pokazywała świat i uczyła jak sobie w nim radzic. Dzis w naszym świecie rządzi elektronika .Postanowiłam zrewanżować sie i nauczyć moją babcie korzystania z Internetu. A czemu ? Dlatego, że wnuczki porozjeżdżały sie po świecie i jedyny kontakt jaki może miec z nami to Skype. Miło jest nie tylko słyszeć ale widzieć kochane osoby.

Katarzyna

Katarzyna, Wieluń

Wielkie nieba, olaboga
Na mamę wielka spłynęła trwoga.
Córka w dalekie chce kraje jechać,
Skąd będzie wiedzieć, co u niej słychać?
Na zapas się nie martw, mamo kochana,
Szkolenie Aasy Netu zaczniemy z rana.
I tak się córka z mamą zawzięły,
Że dobę nawet trochę nagięły,
Lecz internetu tajniki mama wnet pojęła
I nie jest to żadna bynajmniej ściema.
Teraz codziennie z córką na Skype gada
I swoją wnusię ogląda rada.
Mailuje, googluje, e-booki czyta
Taka jest teraz w świecie obyta!

Anna

Anna, Kraków

Bardzo lubię pomagać mojej bliskiej rodzinie,ale czasami brakuje mi czasu, a niekiedy i cierpliwości. Moja mama szybko się uczy,opanowała do perfekcji "sefowanie" po sieci.Bez problemu jak małpka skacze po wyszukiwarce Google. Ostatnio bardzo się zdziwiłam gdy kupiła sobie tablet.Pomyślałam sobie "No to teraz będzie niezły kabaret". Za nic w świecie nie potrafiła się podłączyć pod wi-fi. Z pomocą przyszedł nam poradnik Aasy Netu o tabletach, który jej pokazałam.Obie jesteśmy szczęśliwe!

Magdalena

Magdalena, Łódź

Nadzwyczajnie prosty,a zarazem zrozumiały przekaz w akcji edukacyjnej Aasy Netu pomógł opanować mojej 61-letniej chrzestnej założenie konta i zasady korzystania z portalu Facebook już po jednym obejrzeniu filmu.Ciocia uwierzyła,że świat nie kończy się tylko na pracy,domu i serialach.Przeprowadziła radykalne zmiany w wyglądzie,zaczęła wychodzić na spotkania z ludźmi.Dzięki Facebookowi odnalazła także szkolną miłość i w głębi serca liczy że może już niedługo nie będzie mówić o sobie "wdowa".

Katarzyna

Katarzyna, Gorzów Wielkopolski

Po przejściu na emeryturę bardzo aktywny Tata nagle... zaczął się nudzić. Postanowił rozwijać pasje i uznał, że mimo podeszłego wieku nadeszła pora na opanowanie obsługi komputera. Kupił laptopa, ale nie potrafił z niego korzystać. Kliknięcie w ,,x" sprawiało, że się pocił, bojąc się, iż zepsuje sprzęt. Przekonałam go, że może zostać Aasem Netu. Kurs pomógł mu opanować lęk i sprawił, że nie tylko ma ciekawe zajęcia, ale i świetnie radzi sobie z komputerem z czego jest bardzo dumny.

Jolanta

Jolanta, Świętajno

Z przyjemnością obejrzałam wszystkie filmy instruktażowe, kilku rzeczy dowiedziałam się sama i z pewnością powrócę jeszcze do tej wiedzy.Przede wszystkim jednak, chciałam je obejrzeć i pomóc zrozumieć niektóre rzeczy mojemu mężowi, który choć ma już swoje lata dopiero wdraża się w internetowe życie. Dzięki państwa inicjatywie o wiele prościej będzie mi wytłumaczyć mu pewne kwestie. Dziękuję.

Anna

Anna, Będzin

Asy netu pomogły mojej babci Alicji zacząć używać messengera nie tylko jako komunikatora do wysyłania treści pod tytułem:"Wnusiu, przyjdź na obiad zrobiłam też Twoją galaretkę z truskawkami", lecz również do przesyłania naklejek pod wiadomością-adekwatnie do galaretki -rysunek żelowego kaktusa (słowo daję!). Nowych przepisów kulinarnych wyszukuje za pomocą Google i za każdym razem cieszy się, kiedy mówi do przeglądarki za pomocą wyszukiwania głosowego, a ona ją rozumie. A co robi na skypie! :) Babcia Ala Asem Netu!

Karol

Karol, Łódź

Dziadek był moim idolem. Jako urwisa, nauczył mnie, jak wiązać krawat i gadać z dziewczynami, czyli jak być mężczyzną. Całe życie był człowiekiem analogowym, ale gdy choroba choroba ograniczyła jego mobilność - tablet stał się oknem na świat. Tym razem to ja musiałem nauczyć czegoś jego. Nie każdą lekcję pamięta, ale ustawiłem Aasy Netu jako stronę tytułową i odświeża sobie podstawy w każdej chwili. Za każdym razem, gdy widzę od niego nieodebrane połączenie na Skypie, uśmiecham się. Bo mam cyfrowego dziadka.

Dagmara

Dagmara, Myszków

Babcia moja to taka wariatka, tłumaczyć jej coś to wielka jest gratka. Ona trzy grosze zawsze dorzuci i nie chce słuchać swej jedynej wnusi. Prosi by tajniki internetowego świata przybliżyć w skrócie, bo korzystają z niego wszyscy ludzie. Filmy, komunikatory, wyszukiwarki to jest wyzwanie dla mojej babci. Jednak podoła ona i jestem tego pewna, wcale nie jestem jej do tego potrzebna. Bo to samouk i uczyć na błędach się lubi, czasu to trochę zajmie, jednak się nie zgubi!

Paweł

Paweł, Katowice

Mój tata w tym roku skończył 70 lat... ale z komputerem radzi sobie lepiej, niż moje siostry! Dzięki kursom Aasa, potrafi sprawdzić rozkład jazdy autobusów, wyszukać imprezy dla seniorów w okolicy czy dowiedzieć się, jaka będzie prognoza na najbliższe dni.

Mateusz

Mateusz, Tarnowskie Góry

Mimo, że dzielą mnie i mamę tysiące kilometrów mogę spokojnie porozmawiać z nią na odległość, pomogliście jej opanować obsługę tabletu jak i programu "Skype" zrobiliście coś czego ja nie byłem wstanie zrobić wcześniej, gdyż moje tłumaczenia na nic się zdały, dziękuję Wam.

Liliana

Liliana, Marzenin

Moi Rodzice (obecnie 78 i 85 lat) zainteresowali się komputerem 8 lat temu. Najpierw uczyli się ze mną,potem pokazałam im AasyNetu,dzięki czemu odkryli Google.I to był strzał w dziesiątkę. Zdobyta umiejętność dała Im niewyobrażalne okno na świat,którym są zachwyceni do dzisiaj.Nie ma wieczoru,aby nie usiedli przed ekranem,aby wyszukać nowych,interesujących ich rzeczy.FB i Skype ich nie zachwycił,ale chcą zrozumieć fenomen blogów.I choć nie rozumieją jak działa net, to doskonale rozumieją jego wartość.

Jolanta

Jolanta, Wambierzyce

Mój syn Adam pomógł mi w opanowaniu podstaw korzystania z Internetu, poświęcając swój czas, krok po kroku pokazując i tłumacząc do czego służą odpowiednie klawisze oraz do czego i jak korzystać z wybranych stron i narzędzi w komputerze i laptopie. Pokazał mi w jaki sposób korzystać z narzędzi komputera.
Dziś jestem matką i babcią, potrafię sobie poradzić w dobie komputera porozmawiam z wnukami na Skype'ie oraz porozumiewam się za pomocą messagera gdzie również mogę rozmawiać .

Marta

Marta, Koło

Akcja edukacyjna Aasy Netu pozwoliła mojej cioci odkryć świat Internetu. Początkowo była sceptycznie nastawiona w ogóle do obsługi komputera. Jednak materiały Aasy Netu zmieniły całkowicie jej podejście! Udział w tej kampanii uświadomił jej, że nie są to skomplikowane rzeczy, a korzystanie z Internetu nie stanowi teraz dla niej praktycznie żadnego problemu. Obsługa wyszukiwarek internetowych, poczty elektronicznej czy też komunikatora Skype to dla niej obecnie chleb powszedni!

Elżbieta

Elżbieta, Koło

Mając 58 lat ciężko było mi przekonać się do nowych technologii. Moja córka była jednak uparta i zachęcała mnie do nauki. Przekazała mi materiały z kursu Aasy Netu i od tej chwili rozpoczęłam naukę korzystania z obsługi Internetu. Platforma ta uświadomiła mi, że Internet i wszystkie jego dobrodziejstwa to ,,nie taki diabeł straszny jak, go malują". Cieszę się, bo mogę teraz bez wychodzenia z domu zrobić zakupy internetowe, umówić się na wizytę lekarską, czy choćby zamówić książki w bibliotece.

Łukasz

Łukasz, Koło

Udział w kampanii Aasy Netu pomógł mojej kochanej mamie oswoić się z tajnikami Internetu. Mamie zależało szczególnie na poznaniu obsługi wyszukiwarek internetowych oraz poczty elektronicznej. Często miała problem w załatwianiu różnych spraw, np. w banku, nawet mimo pomocy obsługi banku był to dla niej duży problem. Dzięki materiałom szkoleniowym Aasy Netu już zdecydowanie łatwiej radzi sobie ze wszystkim. Informacje te w łatwy i przyjazny sposób pozwoliły jej przyswoić niezbędną wiedzę!

Patrycja

Patrycja, Gniew

Mama choć ma prawie 60 lat jest niezłym internetowym uczniem. Podjęła wyzwanie i zaczęła nierówną ROZGRYWKĘ z tajemnicami wyszukiwarki Google. Chciała znaleźć wszelkie ciekawostki: przepisy, firanki, lokalne newsy. Jednak musiała nauczyć się że nie zawsze więcej słów znaczy większa szansa na dobry wynik, że trzeba być precyzyjnym i cierpliwym i ostrożnym. Teraz sprawnie śmiga w wyszukiwaniach, przerzuca KARTAMI niczym zawodowy POKERZYSTA. Wyjęła ASA sprytu z rękawa i teraz sama jest AASEM. :)

Marek

Marek , Moderówka

Tablet - moja zmora :) Jak przy pomocy palucha okiełznać sprzęt, na którym przy jednym delikatnym ruchu, przed oczami przelatuje ci 100 zdjęć? Długo mi się to nie udawało... Dzięki Waszym materiałom okazało się to jednak możliwe i teraz śmigam na nim jak szalony, ale... musicie jeszcze zrobić materiał o tym co zrobić by ekran się tak szybko nie brudził :) Teraz i ja zostałem Aasem Netu dzięki Wam :)

Zofia

Zofia, Bieżuń

Szanowni Państwo, bardzo chciałabym podziękować Wam za to, że stworzyliście kurs, dzięki któremu stałam się częścią internetu, który był dotąd dla mnie przepaścią nie do przekroczenia.
Wstydziłam się prosić o pomoc, a teraz nie mogę oderwać się od komputera - mam kontakt ze znajomymi, z rodziną, płacę rachunki, wyszukuje przepisy na obiad i wycieczki wakacyjne.
To wstyd, że przez moją nieśmiałość to wszystko mnie omijało. Wspaniała ludzka inicjatywa, Internet bliżej ludzi!
Pozdrawiam!

Ignacy

Ignacy, Rumia

Mam na imię Ignacy, mam 80 lat. Dzięki akcji edukacyjnej Aasy Netu zrozumiałem jak łatwo i prosto obsługiwać Internet. Myślałem że z racji już mojego wieku nie będzie to łatwe, ale przyznam się szczerze że materiały szkoleniowe zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie.Nie ograniczyłem się do jednego materiału, chciałem poznać więcej i więcej możliwości. Teraz wiem że mój wiek nie jest przeszkodą w zdobywaniu wiedzy. Czuję się potrzebny i nowoczesny. Dziękuję .

Mateusz

Mateusz, Kraków

Ja mieszkam w Krakowie, a moje kuzynostwo w Zurychu i Warszawie. Nauczywszy się Skype’a Dziadek może nas teraz zobaczyć zawsze, gdy zatęskni. Jako aktywny członek jednej z wrocławskich wspólnot mieszkaniowych oswoił się też z wyszukiwarką Google; szuka w niej tekstów ustaw i ich wykładni prawnych. Nie traci dzięki temu czasu w bibliotekach.
(Oba zdjęcia dzieli prawie 25 lat. Jestem bardzo dumny, że mój 93-letni Dziadek tak odważnie wkroczył do świata całkiem nowych dla Niego technologii)

Daniel

Daniel, Kraśniany

Aasem Netu dzięki Wam zostałem i umiejętności cenne zyskałem. Codziennie się uczyłem i po pewnym czasie moimi zdolnościami swoje dzieci zaskoczyłem. Teraz czuję się wzorowo, bo wszystko sam wyszukam wystrzałowo. Wasze materiały szkoleniowe mnie inspirowały, przekaz treści w nich zawartej był doskonały. Jeśli ktoś się niepewnie w obsłudze komputera czuje, niech przygody z Aasem Netu spróbuje, a na pewno nie pożałuje. Gorąco polecam!

Monika

Monika, Poznań

Bardzo lubię pomagać mojej bliskiej rodzinie,ale czasami brakuje mi czasu,a niekiedy i cierpliwości. Moja mama szybko się uczy,opanowała do perfekcji "sefowanie" po sieci. Bez problemu jak małpka skacze po wyszukiwarce Google. Ostatnio bardzo się zdziwiłam gdy kupiła sobie tablet. Pomyślałam sobie "No to teraz będzie niezły kabaret".Za nic w świecie nie potrafiła się podłączyć pod wi-fi. Z pomocą przyszedł nam poradnik Easy Netu o tabletach,który jej pokazałam. Obie jesteśmy szczęśliwe !

Sylwester

Sylwester, Pajęczno

Moja babcia ma już 80 lat, ale na naukę nigdy nie jest za pózno, codziennie szuka nowych kulinarnych potraw.

Edyta

Edyta, Sosnowiec

Moja mam nigdy nie przepadała za elektroniką. A komputer był dla niej złem koniecznym. Zimą była znudzona i marudna. Zaproponowałam jej pisanie bloga kulinarnego, ale wymagało to korzystania z kompa no i Internetu. Aasy Netu pomogły jej przełamać pierwsze lody i oswoić się z tą „dziką bestią”. Z dnia na dzień co raz bardziej mnie zaskakuje. Od bloga przeszła do videobloga, a gmaila i FB ma w małym palcu. Mnie brakowało cierpliwości i wyrozumiałości w nauczaniu, ale Aasom Netu na szczęście nie ;)

Regulamin konkursu